Bezpieczne prowadzenie psa i szczenięta

Wyprowadzanie psa na spacer, szczególnie w mieście, gdzie nie ma on zbyt wielu okazji do zażywania ruchu, jest obowiązkiem każdego właściciela. Nie należy przy tym uznawać, że stosujący podczas takiego spaceru obroże albo uprzęże dla psów ludzie czynią to jedynie z obowiązku, gdyż spacer z psem może być również przyjemnym rytuałem codziennym. Widoczne są przecież nierzadko wspólnie przeprowadzane przebieżki właściciela z psem i nie widać przy tym na twarzy człowieka czegoś w rodzaju niechęci wynikającej z przymusu. Uprzęże mogą być zresztą nie tylko stosowane jako zamiennik, ułatwiający utrzymywanie psa na smyczy, ale przy większych psach umożliwiać zabawy na śniegu z sankami, a na co takie psy chętnie się zgodzą, gdyż niektóre gatunki mają to od wieków zapisane w genach.
Oczywiście nie wszystkie psy będą się do tego nadawały, przykładowo szczenieta amstaff uczymy od małego raczej innych rzeczy, chociaż jest to z natury pies silny.
Zaliczany do psów obronnych i zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem dla swojej rasy, nastawiony jest do otoczenia bardzo bojowo i szczególnie chętny jest do zwady z innymi psami. Wzięcie takiego szczeniaka do domu stanowi więc wyzwanie, ponieważ potrzebuje on silnej więzi ze swym właścicielem i poświęcania mu czasu. Źle ułożony amerykański staffordshire terier będzie sprawiał problemy, a każdy spacer przerodzi się w udrękę polegającą na siłowaniu się z nim, przy odciąganiu go od innych psów. Od szczenięcia po prostu musi być nauczony obcowania z innymi psami na gruncie przyjaznym.